ROZMOWA
Ciekły kryształ opowieści
powoli tężeje w przestrzeni
Słowa napęczniałe myślami
pękają obficie
na krawędziach ust
Błona niedomówień
zachwyca iryzacją znaczeń
w lekkości parafraz
drga nieprzewidywalnie
napięcie powierzchniowe
Pryska jak bańka
wielość sensów
16.06.2013

Komentarze
Prześlij komentarz